Newsweek Polska Plus, czyli tygodnik red. Lisa w prenumeracie cyfrowej (część pierwsza)

nagłówekTygodnik „Newsweek Polska” jest kolejnym tytułem prasowym, który pojawił się w wersji cyfrowej. Naprawdę długo kazano czytelnikom na taką ofertę czekać. Periodyk redaktora Tomasza Lisa jest kolejnym z czołowych tygodników który poważnie poszedł do oferty cyfrowej. Dawno dostępna jest w wersji na czytniki „Polityka” (pod nazwą „Polityka Cyfrowa”), „Wprost”, czy nawet mniejszy „Tygodnik Powszechny”. Dwa z wymienionych można kupić w Kindle Store. „Newsweek” ruszył na podbicie cyfrowego rynku i portfeli czytelników pod szyldem „Newsweek Plus”.

Co otrzymujemy w pakiecie

W ramach platformy „Newsweek Plus” wydawca oferuje kompleksowy dostęp do treści tygodnika. Centralnym miejscem oferty jest strona Newsweek.pl na której czytelnik rejestruje się i zarządza swoją prenumeratą.

Wykupując dostęp do serwisu, prenumerator otrzymuje następujące części składowe: dostęp do wszystkich wydań tygodnika „Newsweek Polska”, wyboru tekstów wydania amerykańskiego (oczywiście przetłumaczonych na język polski) oraz periodyk „Newsweek Historia”.

pakiet Newsweek Plus

Dużą zaletą jest multiplatformowość subskrypcji. Wykupując abonament czytelnik może czytać periodyk w wersji webowej, czyli poprzez stronę internetową (oczywiście po zalogowaniu na swoje konto) , wersję smartwonowo- tabletową przez AppStore, Google Play, czy Windows Store. Poza tym tygodnik oferowany jest także w wersjach czytnikowych: mobi, ePub (bez DRM) a także PDF.  Plik mobi tygodnika jest wysyłany automatycznie na czytniki Kindle. Niestety, podobnie jak większość eKsięgarni wydawca nie dopatrzył (zapomniał?) umożliwienia automatycznego otrzymywania tygodnika na sprzęt PocketBook 🙁

Za ile to wszystko

Poniżej przedstawiam cennik dostępu do wydań cyfrowych. Porównując koszt zakupu w kiosku „Newsweek Polska” z „Newsweek Plus”, cena tego drugiego jest naprawdę atrakcyjna. Czytelnik za treści może płacić kartą lub szybkimi przelewami. W przypadku karty uruchomić można prenumeratę odnawialną. Gdy korzysta się z tej opcji, wydawca sam przedłuży okres abonamentu i ściągnie z karty należność za następny okres prenumeraty.

oferta prenumeraty

Na początku, gdy próbowałem skorzystać z usługi i próbny okres upłynął prenumerata nie odnowiła się automatycznie. Ucieszyłem się, bo myślałem że to przemyślana polityka wydawcy. Niestety, okazało się to wadą systemu i wydarzeniem jednorazowym. Osoba która chce zrezygnować z abonowania tygodnika musi się sama ręcznie wygasić prenumeratę. Przerwać prenumeratę można w dowolnym momencie. Niewykorzystane środki nie zostaną jednak zwrócone, jak to ma miejsce w przypadku gazet kupionych w Kindle Store, czy prenumeracie „Gazety Wyborczej” w Publio. Abonament „dojdzie” do końca i nie będzie już wznawiany.  Rozwiązanie jest podobne  do zastosowanego w „Polityce Cyfrowej”.

Jeśli prenumerata jest wygaszona, to po zalogowaniu się czytelnik ma dostęp jedynie do numerów, które ukazały się w czasie trwania abonamentu. Co ciekawe, dostęp jest zarówno do wersji webowej, jak i tabletowej. Wraz z wykupieniem prenumeraty, czytelnik otrzymuje dostęp do archiwum tygodnika.

Jedynie co wzbudziło mój  niepokój, to forma zapłaty za zamówienie. Chcąc zapłacić kartą czytelnik musi podać  dane (numer, kod CVV) na stronie tygodnika, a nie jak to ma miejsce w większości polskich sklepów na stronie operatora  (Polcardu, eCardu itp.) Wiem że takie rozwiązanie stosowane jest przez największe firmy zachodnie, z Amazonem na czele, ale po nie takich znowu nielicznych przypadkach skradzeniu numerów kart użytkowników, polski  standard z wpisywaniem karty na stronie operatora wydaje się bezpieczniejszy.

Aplikacja webowa

Po rejestracji i zalogowaniu się na stronie tygodnika, czytelnik może zarządzać swoją prenumeratą. Widnieją tutaj wszystkie dostępne wydania w ramach wykupionego pakietu. Można edytować widok patrząc na całe archiwum tygodnika lub zawęzić  jedynie do wykupionych. To bardzo wygodne rozwiązanie. Składniki pakietu można pobrać w formatach mobi, ePub oraz PDF.

W przypadku braku aktywnego abonamentu, czytelnik poza dostępem do wykupionych kiedyś numerów, ma dostęp do spisu treści wszystkich dostępnych wydań.

Klikając na okładkę wykupionego wydania, czytelnik może czytać gazetę w wersji on- line przez aplikację webową.

Sam Newsweek on-line ma wygląd przejrzysty i czytelny. Po wejściu do konkretnego numeru, centralną część stanowi przewijany  spis treści. U góry umieszczona jest stała, nieruchoma belka dzięki której możemy w dowolnej chwili „skoczyć” do wybranego działu. Po lewej stronie umieszczono odnośnik do strony internetowej pisma.

panel webowy

Wygląd webowej wersji jednego z numerów tygodnika

Po kliknięciu na symbol menu czytelnik ma dostęp do panelu zarządzania prenumeratą, gdzie może przejść do spisu numerów, skonfigurować czytnik, czy przejść do „stopki” zawierającej dane kontaktowe redakcji.

Przeglądając konkretny numer, czytelnik na początku widzi jedynie spis artykułów opatrzony zdjęciami.  Przechodząc do lektury artykułu poza tytułem czytelnik widzi ikonki portali społecznościach. Korzystając z tej formy lektury można sobie włączyć tryb czytnika. Wtedy artykuł zostaje pozbawiony wszelkich ozdobników (np. strzałem pozwalających przejść  między artykułami)

Identyczne rozwiązania zastosowano w pozostałych składnikach Newsweek Plus.

Newsweeek Plus w Kiosku (czyli na iPadzie), oraz na tablety z Androidem

Pierwsze co rzuca się w oko, to że tygodnik prezentowany jest „na sztywno” w pozycji poziomej, bez możliwości stawienia jej do pionu. W tej pozycji jeszcze niedawno prezentowały się „Wysokie Obcasy Extra”. Uważam tę formę za niewygodną i niepraktyczną. No chyba, że na lekturę wybiera się wygodny fotel w domowym zaciszu. Jeśli zaś chcemy czytać periodyk w komunikacji publicznej, to pozycja pozioma wydaje się dyskwalifikująca.

Samo menu i wykonanie tygodnika w wersji na iPad wygląda po prostu pięknie. Wygląd jest spójny, atrakcyjny graficznie i wykonany z pomysłem. Na drugiej stronie (ekranie?) przedstawiona jest instrukcja wszystkich funkcji aplikacji wraz z legendą.

20150913_103655000_iOS

Wydawca zachował także znany tabletowy układ: przesuwanie w poziomie powoduje przejście do następnego/ poprzedniego ekranu. Natomiast w pionie prezentowana jest treść danego artykułu.

Bardzo atrakcyjnie prezentowane są także treści przeznaczone wyłącznie dla czytelników wersji tabletowej Newsweek Polska. Przykładem może być animowała rubryka Henryka Sawki o tytule „Wstawki Sawki”, czy Fotoreportaż.

Dosyć irytujący jest brak informacji o objętości danego artykułu. Czytając dany materiał nie jest się w stanie ocenić jego długości (ilości ekranów). Wydaje mi się, że o wiele lepsze rozwiązanie zastosowano w „Dużym Formacie”, gdzie widnieje nie tyko numer strony, ale także informacja o ich ogólnej ilości.

Na końcu artykułu umieszczone są odnośniki do materiałów powiązanych. Klikając na nie czytelnik jest przenoszony na stronę internetową tygodnika (wewnątrz aplikacji, bez otwierania przeglądarki).

Część artykułów nagranych jest w wersji audio. Klikając na ikonkę głośnika można odsłuchać materiał. Niestety player się zamyka wraz ze zminimalizowaniem aplikacji lub przejściem do następnego artykułu. Bardzo niepraktyczne rozwiązanie. Szkoda że nie da się odsłuchiwać artykułów audio w formie podcastów.

Jak już pisałem tygodnik bardzo atrakcyjnie wygląda pod względem graficznym. Szczególne wrażenie na mnie zrobił przewodnik po wydarzeniach kulturalnych, który jest swoistą perełką kreatywności.

20150913_104614000_iOSNie przytłaczają także reklamy, których co prawda jest sporo, ale nie mają tak inwazyjnego wyglądu, jak w tabletowej wersji tygodnika „Wprost”.

 

Zapraszam na opis „Newsweeka” na kolejnych urządzeniach…