Jestem zadeklarowanym fanem czytników. Moja przygoda zaczęła się od Keyboard kupionego w 2011 roku w Amazon.com. Został przysłany do mnie ze Stanów. Następny był Classic. Co prawda już bez klawiatury, ale jeszcze bez dotyku (kupiony chyba na Grouponie). Potem przyszła era Paperwhite 2 (nabyty na Woblink.com), a następnie PW 4. Powodem kolejnej zmiany było, że jestem osobą, która obsługuje czytnik jedną, lewą ręką. Nie jest może tragicznie, ale superkomfortowo też nie. Brakowało mi klawiszy fizycznych, którymi łatwiej obsługiwało mi się readera.
Kategoria → Opinie
Mój czytelniczy rok 22 XXI wieku
Rok 2022 nie okazał się czasem przełamania, czyli nadal spada ilość przeczytanych przeze mnie książek. Mam zasadę, by przeczytać o jedną książkę więcej niż w roku poprzednim. Niestety, po raz kolejny się ta sztuka nie udała. Zamiast planowanych 29 tytułów udało mi się listę lektur zamknąć w 25.
Czytaj dalej
Powieści Milana Kundery w ebooku. Kilka refleksji na temat cyfrowych wersji książek
Stało się to w maju 2024 roku. Przeglądałem sobie promocje na jednej z porównywarek cen ebooków, by sprawdzić, czy nie ma cenowej super okazji na jedną z obserwowanych przeze mnie pozycji. Jakież było moje zdziwienie, gdy na stronie w dziale „Aktualne premiery e-booków” pojawiła się książka „Nieznośna lekkość bytu” Milana Kundery.
Czytaj dalej
Mój czytelniczy rok 2021
Wiem, że trochę późno na przedstawienie podsumowania czytelniczego 2021 roku. Może jednak ktoś z Was się zainspiruje lub – wprost przeciwnie – zniechęci do lektury poszczególnych pozycji i przeznaczy czas na inne tytuły. Wydaje mi się, że warto, choćby z kronikarskiego obowiązku odnotować książki, które się przeczytało (nawet jak to było jakiś czas temu).
Mój czytelniczy rok dwudziesty XXI wieku
Wiem, wiem nie popisałem się ostatnimi czasy. Sam siebie rugam, że moje wpisy nie mogą się ograniczać tyko do podsumowań czytelniczych kolejnych lat. Nie będę się tłumaczył sprawami zdrowotnymi, pandemicznymi czy innymi. Po prostu bardzo Państwa przepraszam i zabieram się do podsumowania przeczytanych książek w… 2020 roku. Jak zwykle starałem się korzystać z różnych źródeł: Legimi, Empik Go, czy też własnej biblioteczki (zarówno tej z przedrostkiem e-, jak i książek wydanych drukiem).
Czytaj dalej
Mój czytelniczy rok 2019 – zapiski znalezione w chmurze
Mamy praktycznie nowy rok za pasem, a na BezDruku nadal wiosenny lockdown. Mogę Państwa tylko przeprosić za milczenie spowodowane historiami covidowymi (czytaj: pracą zdalną, przez którą po godzinach etatowych nie mogłem już patrzeć na komputer). Mam kilka tekstów „na brudno”, ale przed tzw. „społeczną kwarantanną” nie udało mi się nic opublikować. Za co bardzo przepraszam.
Przechodząc do tematu chciałbym w kilku słowach podsumować czytelniczy rok 2019. Jak zawsze pomoże mi w tym niezastąpiony Goodreads, do którego korzystania niezmiennie zachęcam w celach statystycznych i poznawczych. Oczywiście zapraszam na mój profil. 😉
Czytaj dalej
Legimi dla bibliotek na Rajskiej w Krakowie – próba (z przymrużeniem oka) tzw. reportażu wcieleniowego
To była połowa lipca. Znając już datę drugiej części urlopu i mając niebezpodstawne nadzieje na to, że będzie to czas bez dostępu do internetu, socialmediów czy telefonów od kogokolwiek (Uzdrowisko Wieliczka, 135 m p.p.m. polecam wszystkim w celu skorzystania ze zdrowotnych inhalacji lub wykluczenia się cyfrowego), postanowiłem, jak co roku, skontaktować się z krakowskimi bibliotekami w celu nabycia kodów do usługi „Legimi dla bibliotek”. Wiem, że w wypożyczalniach miejskich, to nie jest prosta sprawa. Kodów jest kilka, najczęściej od pięciu do dziesięciu. Każda filia dysponuje taką ilością i rozdysponowuje te zapasy w ciągu kilku godzin pierwszego dnia miesiąca. Uzyskanie tam upragnionego kodu wymagałoby pobrania urlopu lub zaangażowania rodziny. Opcje niezbyt optymistycznie nastrajające.
Jak kiedyś wyobrażałem sobie tzw. „prasowy Spotify”…
Zgodnie z obietnicą zawartą w poprzednim wpisie zamieszczam, uzupełnioną o konieczne wyjaśnienia, notatkę roboczą dotyczącą stworzenia koncepcji, jak to wtedy nazwałem, prasowego iTunes. Prawda, że różni się sporo od koncepcji Publico24 Newsstand? Poniższy tekst pochodzi z października 2016. Wytłuszczeniem zaznaczone są konieczne uzupełnienia dla lepszego zrozumienia tekstu.
Czytaj dalej
Mój czytelniczy rok AD 2018
Jak zwykle, w tym roku z dużym poślizgiem związanym z pracą zawodową, przystępuję do podsumowania Osobistego Czytelniczego Roku AD 2018. Na początku pozwolę sobie podzielić się kilkoma informacjami statystycznymi, które amazonowy Goodreads skrupulatnie wylicza.
Osobiste podsumowanie czytelnicze roku 2017
Pisałem już nie raz, że swoje książkowe i ebookowe dokonania odnotowuję w amazonowym serwisie Goodreads. Rok temu chwaliłem się swoimi osiągnięciami czytelniczymi AD 2016. Teraz postanowiłem powtórzyć to podsumowanie w kolejnym zamkniętym roku kalendarzowym. Goodreads pełni rolę swoistego kronikarza zapisującego co przeczytaliśmy. Pozwala także ocenić daną pozycję, czy napisać na jej temat recenzję. Na podstawie przeczytanych książek i wystawionych ocen serwis stara się rekomendować kolejne tytuły, które prawdopodobnie trafią w nasz gust. Mnie interesują trzy pozycje oferowane przez Goodreads: lista przeczytanych książek, statystyki z tym związane oraz tzw. Reading Challenge czyli nałożone samemu sobie wyzwanie, ile książek w kolejnym roku przeczytam. No i jeszcze chętnie podpatruję co czytają moi znajomi…Oto jak „książkowo” przeżyłem rok 2017.
Czytaj dalej